Orlen Zastal Zielona Góra w blasku srebra!
Niesamowite siedmioaktowe widowisko zapisuje się na kartach Polskiej Ligi Koszykówki w walce o mistrzowską koronę. Legia Warszawa i ORLEN Zastal Zielona Góra stoczyli prawdziwe koszykarskie boje o to trofeum. Po siódmym meczu to Legioniści cieszyli się z ostatecznego sukcesu. Zastalowcy pokazali całej Polsce co znaczy ambicja, wola walki i chęć sprawienia niespodzianki. Przed finałami skazywani byli na gładkie 4:0, skończyło się na 4:3 przy czym do historii przechodzi rzut Conleya Garrisona, który trafił trójką równo z syreną w meczu nr 6!
Mecz nr 5, 17.06.2026 r., Warszawa
Niesamowita poprawa gry Legii w czwartej kwarcie w meczu nr 5 finałów ORLEN Basket Ligi! Ostatecznie zespół z Warszawy pokonał Orlen Zastal Zielona Góra 84:80 i jest już o krok od kolejnego mistrzostwa!
Dwie trójki Jayvona Maughmera pozwalały gościom wychodzić na prowadzenie na początku spotkania. Andrzej Pluta wraz z Carlem Ponsarem starali się na to reagować, ale to w tym fragmencie za mało. Po dobitce Dwighta Wilsona Zielonogórzanie byli lepsi nawet o dziewięć punktów. Dzięki indywidualnej akcji Chavaughna Lewisa po 10 minutach było 17:26. W drugiej kwarcie goście uciekali na 13 punktów dzięki trójce Conleya Garrisona. Dopiero później Hunter i Ponsar powoli zmniejszali straty. Dzięki kolejnemu trafieniu z dystansu Michała Kolendy Legia zbliżyła się na cztery punkty. Jakub Szumert po chwili dawał trochę oddechu przyjezdnym. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 40:48.
Po przerwie zespół trenera Heiko Rannuli zdobył pięć punktów z rzędu, znacznie zbliżając się do rywali. Jakub Szumert znowu jednak grał rewelacyjnie, powiększając przewagę swojej drużyny. Po akcji 2+1 Patricka Cartiera różnica znowu wynosiła 10 punktów. DJ Brewton włączył się do ofensywy gospodarzy, a po zagraniu Shane’a Huntera straty zostały zmniejszone do czterech punktów. Po 30 minutach było 62:67. Zaraz na początku czwartej kwarty wsady Jayvona Gravesa i Race’a Thompsona dawały przewagę ekipie z Warszawy! Teraz zespół trenera Arkadiusza Miłoszewskiego całkowicie się zatrzymał - zarówno w ataku, jak i w obronie. Po kolejnym trafieniu Brewtona gospodarze uciekali na siedem punktów! Zielonogórzanie mieli coraz mniej energii, dodatkowo brakowało także skuteczności. Ostatecznie Legia zwyciężyła 84:80 i jest o krok od kolejnego mistrzostwa Polski!
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był DJ Brewton z 21 punktami i 9 zbiórkami. Jakub Szumert zdobył dla gości 21 punktów i 3 zbiórki.
Mecz nr 5, 17.06.2026 r. Legia Warszawa – ORLEN Zastal Zielona Góra 84:80, stan serii: 3:2
Legia Warszawa:
DJ Brewton 21, Jayvon Graves 13, Shane Hunter 12, Race Thompson 11, Michał kolenda 10, Carl Ponsar 8, Andrzej Pluta 7, Maksymilian Wilczek 2, Matthias Tass 0.
ORLEN Zastal Zielona Góra:
Jakub Szumert 21, Jayvon Maughmer 14, Patrick Cartier 12, Dwight Wilson III 10, Krzysztof Sulima 7, Conley Garrison 6, Chavaughn Lewis 6, Andrzej Mazurczak 4, Filip Matczak 0, Phil Fayne 0.
Mecz nr 6, 19.06.2026 r. Zielona Góra
Niesamowity rzut Conleya Garrisona zapewnił Orlen Zastalowi Zielona Góra zwycięstwo nad Legią Warszawa 76:74, a to oznacza, że czeka nas decydujący, siódmy mecz finałowy!
Po bardzo wyrównanym początku, sprawy w swoje ręce starał się brać Andrzej Mazurczak - po jego rzutach gospodarze wychodzili na prowadzenie. Po akcji 2+1 Conleya Garrisona uciekali nawet na sześć punktów. Ekipa z Warszawy ciągle była bardzo blisko - m. in. dzięki trójkom Ojarsa Silinsa. Ostatecznie jednak po trafieniu z dystansu Chavaughna Lewisa po 10 minutach było 17:12. Drugą kwartę Orlen Zastal rozpoczął od małej serii 5:0 i po rzucie wolnym Andrzeja Mazurczaka był już lepszy o pięć punktów. Później ważnym graczem znowu był Lewis i dzięki niemu Zielonogórzanie mieli nawet 16 punktów przewagi! Legia odpowiedziała na to serią 0:7! Po późniejszym wsadzie Race’a Thompsona zbliżała się na osiem punktów. Z kolei dzięki rzutom wolnym Andrzeja Pluty i Carla Ponsara goście przegrywali tylko czterema punktami! Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 35:30.
Po przerwie zespół trenera Arkadiusza Miłoszewskiego utrzymywał przewagę, bo swoje rzuty trafiali Andrzej Mazurczak i Chavaughn Lewis. Sytuację znowu starał się poprawić DJ Brewton, a do ataku włączyli się też Carl Ponsar i Race Thompson. To ciągle było jednak za mało na twardo grających Zielonogórzan. W ważnych momentach odpowiadali na to jednak Patrick Cartier oraz Filip Matczak. Po 30 minutach było więc 58:50. Czwartą kwartę ekipa trenera Heiko Rannuli rozpoczęła od małej serii 0:6 i po trójce Jayvona Gravesa przegrywała już tylko dwoma punktami. Później do remisu doprowadził Shane Hunter! Na prowadzenie wyprowadzał gości - oczywiście rzutem z dystansu - Ojars Silins! Końcówka była pełna emocji. Wydawało się, że akcja DJ Brewtona na dwie sekundy przed końcem zakończy to spotkanie. Nic bardziej mylnego! Ostatnie sekundy należały do Conleya Garrisona! To jego trójka zapewniła gospodarzom zwycięstwo 76:74 i siódmy mecz finałowy!
Mecz nr 6, 19.06.2026 r. ORLEN Zastal Zielona Góra – Legia Warszawa 76:74, stan serii: 3:3
ORLEN Zastal Zielona Góra:
Chavaughn Lewis 18, Conley Garrison 17, Andy Mazurczak 15, Jakub Szumert 12, Dwight Wilson III 6, Filip Matczak 4, Krzysztof Sulima 2, Patrick Cartier 2, Phil Fayne 0, Jayvon Maughmer 0.
Legia Warszawa:
Carl Ponsar 15, DJ Brewton 14, Ojars Silins 12, Andrzej Pluta 11, Jayvon Graves 7, Race Thompson 6, Michał Kolenda 5, Shane Hunter 4, Maksymilian Wilczek 0.

Mecz nr 7, 21.06.2026 r., Warszawa
Z większą energią w mecz weszli goście, którzy po trójce Jayvona Maughmera prowadzili już 0:8. Na to niemal w pojedynkę reagował Shane Hunter. Później Legia dodatkowo odrabiała straty rzutami wolnymi DJ Brewtona oraz Andrzeja Pluty. Po trójce Patricka Cartiera różnica znowu wynosiła sześć punktów. Rzut Ojarsa Silinsa zbliżył gospodarzy do stanu 17:19 po 10 minutach. Zaraz na początku drugiej kwarty Łotysz dawał już prowadzenie ekipie z Warszawy. Obie ekipy ciągle miały problemy ze skutecznością, a to jednocześnie oznaczało, że Zielonogórzanie byli blisko. Dopiero po kontrze w wykonaniu Jayvona Gravesa Legia uciekała na siedem punktów. Świetnie radzili sobie też ponownie Pluta oraz Hunter. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 46:38.
Po przerwie zespół trenera Arkadiusza Miłoszewskiego zanotował małą serię 0:5 i dzięki zagraniu Jayvona Maughmera zbliżył się na zaledwie trzy punkty. Gospodarze nie pozwalali na wiele więcej, a ważne akcje należały do Race’a Thompsona oraz Andrzeja Pluty. Po trójce Maksymiliana Wilczka różnica wynosiła 11 punktów. Straty zmniejszył jeszcze lekko Andrzej Mazurczak, ale po 30 minutach było 66:61. W czwartej kwarcie Orlen Zastal znowu zmniejszył straty do trzech punktów po kolejnej trójce Maughmera. Ekipa trenera Heiko Rannuli kontrolowała jednak wydarzenia na parkiecie - rywale nie mogli już doprowadzić chociażby do remisu. Ostatecznie Legia zwyciężyła 78:70 i ponownie jest mistrzem Polski!
To pierwszy przypadek od 2019 roku, kiedy drużyna w ORLEN Basket Lidze broni tytuły mistrzowskiego. Wcześniej udało się to Anwilowi Włocławek.
Mecz nr 7, 21.06.2026 r. Legia Warszawa – ORLEN Zastal Zielona Góra 78:70, stan serii: 4:3
Legia Warszawa:
Andrzej Pluta 15, DJ Brewton 11, Race Thompson 11, Shane Hunter 10, Jayvon Graves 9, Michał Kolenda 8, Maksymilian Wilczek 7, Ojars Silins 5, Carl Ponsar 2.
ORLEN Zastal:
Andy Mazurczak 10, Jayvon Maughmer 10, Chavaughn Lewis 10, Conley Garrison 8, Filip Matczak 8, Jakub Szumert 8, Dwight Wilson III 6, Krzysztof Sulima 5, Patrick Cartier 5, Phil Fayne 0.










